niedziela, 17 kwietnia 2011

kilka słów o sztuce neoawangardy a rozwój pop-artu

Wiara w logikę przemian sztuki XX wieku byla niezbędna, jeśli się chciało żywić przekonanie, że sztuka jest zwierciadłem postępu, obrazem nowego, wspaniałego świata współczesnej cywilizacji. Do sztuki przykładano tę samą miarę co do nauki, techniki; sądzono, że odkrycia w malarstwie są równie konkretne jak odkrycia w dziedzinie chemii czy motoryzacji. 
Po okresie powagi i pryncypialności, kiedy każde zestawienie linii i plam miało odkrywać prawidła rządzące materią, światem - nadeszły czasy sztuki świadomie banalnej, wulgarnej, żartobliwej. Artysta demonstracyjnie zajmuje się chwilą bieżącą, utrwala wizerunki przypadkowych towarów i reklam.
Pod koniec lat sześcdziesiątych przez sztukę światową przeszła fala skrajnego nihilizmu. Młodzi artyści oskarżali plastykę wspołczesną o konformizm, o zdradę dawnych ideałow. Krzyczeli że nie ma postępu w sztuce, że ona sama się skończyła, że dzieło sztuki jako przedmiot utraciło wielki sens. Zamiast tworzyć przedmioty demonstrowali pomysły bądź działania - nie zawsze jasne : raz drwiące, kiedy indziej tragiczne. Rzecz znamienna, że to wielkie oskarżenie sztuki XX wieku zbiegło się z oskarżeniem dwudziestowiecznej cywilizacji; Pop art jest więc reakcją na informel siły i wiary w prężność cywilizacji. Temu co miękkie, wezbrane uczuciowo i ponadczasowe - przeciwstawia się sztukę twardą nieczułostkową, osadzoną w rytmie konkretnej cywilizacji.
Pop-art chciałby być solidny jak "Parteon z grubymi doryckimi kolumnami". Ale nic z tego, to tylko marzenie o potędze.W technikach pop-artu widoczny jest rodowód dadaizmu i nadrealizmu, ale u podstaw kierunku leżały jeszcze inne zjawiska, które stały się wyraźne na całym świecie po drugiej wojnie światowej. Była to przede wszystkim tęsknota za autentykiem, dokumentem, rzetelną informacją. Była to reakcja z jednej strony na wszelkie ideologiczne zafałszowania i absurdy cywilizacji, z drugiej zaś na sztukę, w której uległy dewaluacji dotychczasowe kryteria, zwłaszcza wykonania warsztatowego. Popsterzy nigdy nie byli zdolni dotknąć spraw zasadniczych, poruszali się tylko na powierzchni cywilizacji, wessani w jej smak : komiks, reklama, poziomkowe lody, butelka coca-coli. Jeżeli sami coś stworzyli, to tylko w sferze ornamentalnej: plakaty, okładki pism, koszulki guziki, dekoracje w dyskotece.  w świat malarstwa wkraczać zaczynają motywy barbarzyńskie: butelka coca-coli, pistacjowe lody, uśmiechnięta twarz gwiazdy filmowej, desneyowski Kaczor Donald, motocykl i lodówka. Krytycy i artyści starszego pokolenia oskarżają młodych o prymitywizm. Otóż to właśnie jest droga, na której artyści amerykanscy odanleźli własne cele artystyczne, horyzonty własnej sztuki. Ruch ten rozwijał się równolegle w Anglii i Ameryce. Każdy z tych krajów wypracował swój własny styl mimo, że większość tematów i stosowanych tworzyw była jednakowa. Tematyka donosiła się do masowej , popularnej kultury.
Początki Pop artu miały miejsce w Anglii( R.Hamilton, E. Paolozzi). Z Anglii pop-art przedostał się do Paryża( A. Jacquet-obrazy w technikach drukarskich; C.Baldaccini).Właściwą ojczyzną pop-artu stały się Stany Zjednoczone, a Głownym centrum Nowy Jork. Ostateczne skrystalizowanie kierunku nastąpiło w 1963r.. Artyści pochodzenia amerykańskiego odnieśli największą słąwę. Do nich niewątliwie należeli: R.Lichtenstein, C.Oldenburg, A.Warchol, G.Segal, J.Johns, R. Rauschenberg. Na okres rozwoju pop artu przypadają prace stanowiące kombinacje serigrafii i fotografii.Od kiedy amerykański pop-art zadebiutował we Wloszech podczas weneckiego Biennale w 1964r., wzbudzając gwałtowne reakcje środowisk oficjalnych,stały się jasne jego podobieństwa z eksperymentalną działalnością prowadzoną przez takich włoskich artystów jak: E.Baj, T. Festa, M. Rotella, M.Schifano. Inny jednak był słownik, ktorym posługiwali się włoscy artyści pop, co tłumaczyło się nieuniknionymi różnicami społeczno-ekonomicznymi. Włoska sztuka  pop często posługiwałą się reinterpretacją dzieł i ruchów artystycznych minionych epok. Na przykład w pracy Michał Anioł stosownie do Tano Festy plastyczność Michała Anioła spłaszczona została dekoracją w kropki, podczas gdy w futuryźmie widzianym na nowo Maria Schifano historyczna fotografia Marinetiego przedstawiająca sztandarowych futurystow przez zamazanie twarzy jej bohaterów traci swój dokumentalny charakter.
Link ze złotymi myślami Pop-artystów:
http://www.uczen.staszic.edu.pl/2006/1me/strona2/cytaty.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz